Projekt „Radosne przedszkole – mądry start”

Będę dzielnym przedszkolakiem

 GRUDZIEŃ 2018r.


 TEMATYKA KOMPLEKSOWA:

  1. Grudniowe życzenia
  2. Święta za pasem
  3. Świąteczne tradycje
  4. Witamy Nowy Rok (24.12- 04.01.2019 r.)

 ZAMIERZENIA WYCHOWAWCZO - DYDAKTYCZNE:

  1. Wprowadzenie litery „K, k, L, l” na podstawie wyrazów podstawowych: mama, tata, dom, domy.
  2. Wprowadzenie liczby 6, 7.
  3. Doskonalenie umiejętności matematycznych: przeliczanie porównywanie, klasyfikowanie.
  4. Kształtowanie umiejętności słuchowych w zabawach i ćwiczeniach słuchowych.
  5. Rozwijanie ogólnej sprawności dzieci poprzez udział w zajęciach gimnastycznych i zabawach ruchowych.
  6. Doskonalenie analizy i syntezy sylabowej.
  7. Doskonalenie wrażliwości estetycznej, posługiwania się różnymi technikami plastycznymi, wyrażanie rozumienia świata za pomocą impresji muzycznych, plastycznych, teatralnych, technicznych.
  8. Doskonalenie umiejętności wypowiadania się na dany temat, logicznego myślenia.
  9. Doskonalenie umiejętności rozumienia zapisów symbolicznych.
  10. Utrwalenie i poznanie nazw pór roku, dni tygodnia i miesięcy.
  11. Poszerzenie wiedzy dzieci na temat sposobów odmierzania czasu, wprowadzenie do posługiwania się zegarkiem.
  12. Doskonalenie umiejętności dostrzegania związków przyczynowo- skutkowych, układanie historyjek obrazkowych.
  13. Utrwalenie informacji dotyczących zmian zachodzących jesienią w przyrodzie; kształtowanie wiedzy dzieci na temat zmian związanych z ruchami Ziemi; poszerzenie wiedzy dzieci na temat zjawisk atmosferycznych.
  14. Przewidywanie i doskonalenie umiejętności uważnego słuchania.
  15. Poszerzenie wiedzy dzieci na temat tradycji obchodzenia Bożego Narodzenia.
  16. Kształtowanie postawy szacunku wobec osób starszych; pogłębianie poczucia przynależności do rodziny.
  17. Kształtowanie odpowiedzialności, doskonalenie umiejętności pomagania zwierzętom.

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                            


WIERSZ I PIOSENKA


Piosenka "Święty Mikołaju !"

sł. U.Piotrowska

muz. M.Melnicka-Sypko

 

  1. Święty Mikołaju,

Święty Mikołaju

Dzieci już czekają,

Gdzieś Ty, gdzieś?

A Święty Mikołaj

A Święty Mikołaj

Przez komin zawoła:

Śpieszę się!

 

Worek prezentów wielki mam

Dobrze marzenia wasze znam.

Wiem, że czekacie cały rok

Więc wydłużałem krok.

 

  1. Święty Mikołaj

Święty Mikołaj

Dzieci cię kochają,

Czy ty wiesz?

A Święty Mikołaj

A Święty Mikołaj

Do dzieci zawoła:

Ja was też!

Worek prezentów wielki mam ...

 

 Wiersz: „Tydzień” Wanda Chotomska

 Wszedł na drzewo

poniedziałek

natrząsł górę ulęgałek.

Ulęgałki zebrał we wtorek

i do domu zaniósł worek.

Środa wszystkie ulęgałki

pokroiła na kawałki.

Kocioł wody nalał

czwartek.

Wsypał do niej cukru kwartę.

Gaz zapalił w kuchni

piątek

aż w kociołku zawrzał wrzątek.

I powiedział

do soboty

– zrób kompot nad kompoty!

Kompot wystygł

do niedzieli.

Figę z makiem z niego mieli!

Bo niedziela

ledwo wpadła,

cały kompot zaraz zjadła.


WARTO PRZECZYTAĆ!!!


 Inne w domu, inne w przedszkolu

 Bywa, że w czasie rozmów indywidualnych nauczycielki z rodzicami wychodzi na jaw, że dziecko zupełnie inaczej zachowuje się w domu a inaczej w grupie przedszkolnej. Rodzice i nauczycielka mogą odnieść wtedy wrażenie, że rozmawiają o dwóch zupełnie innych osobach; okazuje się bowiem, że dziecko ciche i spokojne w domu – w przedszkolu za żadne skarby nie chce podporządkować się grupowym zasadom. Bez przerwy protestuje albo zaczepia inne dzieci. Można sobie wyobrazić zdziwienie mamy, gdy słyszy od nauczycielki, że to właśnie jej grzeczne w domu dziecko – „rozkłada pracę w grupie”. Bywa też odwrotnie; mama nie może się nadziwić, że jej dziecko słucha pani, grzecznie się bawi, chętnie pomaga pani i innym dzieciom, sprząta po sobie zabawki! W domu natomiast „ nie ma na niego sposobu”, zazwyczaj ma odmienne zdanie niż rodzice, rzadko ma ochotę na wykonywanie prac porządkowych ze swoimi zabawkami.

Zarówno rodzice jak i nauczycielka często interpretują taką różnicę w zachowaniu dziecka jako wynik nieodpowiedniego postępowania tej drugiej strony. Rodzice zapewne z oburzeniem podejrzewają wymuszanie posłuchu za pomocą lęku, a wychowawczyni podejrzewa rodziców o nadmierne rozpieszczanie i wyręczanie dziecka w domu.

Teoretycy wychowania wzywają tu do ujednolicenia wymagań wobec dziecka adekwatnie do jego wieku, przez wszystkich, którzy się nim zajmują. W wielu kwestiach zasadę tę trudno podważyć. Z pewnością widok babci, która mimo bólu w krzyżu schyla się do stóp wnusia, choć on już od kilku lat radzi sobie z wiązaniem butów (gdy musi), nie jest widokiem budującym. Ale cóż – już takie wyjątkowe i kochane są te nasze babcie, którym ciągle się wydaje, że wnusio jest nadal rocznym maleństwem.

Nasz zdrowy rozsądek potrafi jednak wyjaśnić tę sytuację. Przecież mama, czy babcia pełnią inną rolę w życiu dziecka niż pani z przedszkola. Także i sytuacja w domu jest inna niż w przedszkolu. Tylko pozornie słuszne wydaje się, by oczekiwać od dziecka tego samego w obu sytuacjach. Nawet człowiek dorosły wymaga od siebie sprostania pewnym regułom w pracy, a zwalnia się z nich w domu. Każdemu z nas potrzeba sytuacji, w której możemy się sprawdzić, ale pod warunkiem, że w innych warunkach będziemy mogli mniej się starać i trochę rozluźnić, a nawet popełnić jakiś błąd. Nawet dwulatek potrafi się nauczyć, że co innego wolno przy mamie, co innego przy babci.

Podporządkowanie się poleceniom wychowawczyni, normom grupy czy powstrzymywanie się od kapryszenia wymaga od dziecka już pewnej dojrzałości.

Niektóre z hałaśliwych, przekornych przedszkolaków to dzieci, które walczą w ten sposób o swoją indywidualność. Pragną one za wszelką cenę, nawet cenę kary, odróżnić się od pozostałych dzieci. Czują się zaniepokojone tym, że wszystkie zabawki w sali są wspólne. Jest to dla nich ogromny chaos, jeśli świata nie da się uporządkować na rzeczy „moje” i „nie moje”. Ich dramat polega na tym, że wolą być nie lubiane i karane niż traktowane jak wszystkie inne dzieci w grupie. Przeżywają bowiem wtedy niepokój, że są niezauważane, nieważne, niemal nie istnieją. Wydaje im się, że w grupie zatraca się ich indywidualność, odrębność. Takiemu dziecku można pomóc, pozwalając możliwie najczęściej decydować po swojemu. Na przykład pozwólmy mu samodzielnie wybrać ubranko do przedszkola, sok na półce w sklepie, książkę, której chciałoby posłuchać na dobranoc. Dużą rolę może tu odegrać włącznie dzieci do „prac kulinarnych” lub plastycznych. Jest to okazja, aby dziecko wykazało swój temperament, pomysłowość. Nabiera też pewności, że nie wszystko zależy od dorosłych. Po jakimś czasie dziecko poczuje się pewniej i zacznie szukać naturalnej przyjemności w przynależeniu do grupy innych dzieci. Chłopiec będzie chciał z innymi kolegami budować z klocków, a dziewczynka wspólnie z innymi będzie bawiła się w dom.

Bywa też odwrotnie, że dziecko w domu wobec rodzeństwa agresywnie walczy o swoją indywidualność, natomiast w przedszkolu jest spokojne, wyciszone, opanowane – wręcz grzeczne.

Część dzieci, zupełnie jak dorośli w pracy, znajduje w przedszkolu jakąś odskocznię od domowych napięć. Dziecko przecież przeżywa dużo bardziej, np. napięcie między rodzicami lub chorobę kogoś najbliższego. To tylko nam dorosłym wydaje się, że dziecko jest małe i „ono tego nie rozumie”, tymczasem dziecko jest doskonałym obserwatorem i rozumie więcej niż myślimy. A że czasem dziecko nie umie wytłumaczyć co dookoła jest „nie tak”, jego lęk wzrasta, odczuwa ono jakieś zagrożenie.

Jest więc dużo powodów, dla których zachowanie dziecka w domu może być zgoła różne niż w przedszkolu. Jeżeli różnica w zachowaniu jest rażąca może być to sygnał czegoś niepokojącego. Dziecko wysyła nam informację, że w którymś z tych miejsc jest mu zbyt trudno. Takim trudnym miejscem może też być dom.

Pamiętajmy jednak o tym, aby dać dziecku możliwość odreagowania, odpoczynku. W domu niech odpocznie od przedszkola i odwrotnie. Oczywiście jeśli dziecko takiego odreagowania wymaga. Przecież my dorośli też wymagamy odpoczynku po pracy w zaciszu domowym, a praca pozwala nam zapomnieć o domowych kłopotach. Podobnie jest z dziećmi.

Jeśli nie popadamy w skrajność, mając w domu nieco inne wymagania niż w przedszkolu, uczymy dziecko elastyczności i adekwatnego odróżniania wymogów sytuacji.

Opracowała : Małgorzata Piotrowska

 

Przedszkole Nr 7

"Bolek i Lolek" w Koninie

Wsparcie prawnicze dla rodziców:

Michał Majewski - Radca Prawny Konin

porady z zakresu prawa rodzinnego

62-510 Konin, ul. Kolejowa 30

tel. 63-242-14-67