Tel.: 63 242 14 67

E-mail: dyrekcja@przedszkole7konin.edu.pl

Adres: ul. Kolejowa 30, 62-510 Konin

Każdego ranka w przedszkolach rozgrywają się podobne sceny: dziecko kurczowo trzyma się rodzica, płacze, błaga, żeby nie wychodzić. Dla wielu opiekunów to jeden z najtrudniejszych momentów dnia. Pojawia się dylemat – czy to normalne? Czy moje dziecko po prostu jest wrażliwsze, czy też dzieje się coś niepokojącego?

Jako psycholog dziecięcy w Centrum Medycznym Wikamed spotykam się z tym pytaniem bardzo często. I chcę uspokoić: lęk separacyjny jest naturalnym etapem rozwoju i pojawia się u większości dzieci między 8. miesiącem życia a mniej więcej 3.–4. rokiem. Kiedy maluch trafia do przedszkola, te emocje mogą odżyć z nową siłą – środowisko jest nieznane, a poczucie bezpieczeństwa wiąże się jeszcze w dużym stopniu z fizyczną bliskością rodzica.

„Płacz przy rozstaniu nie jest oznaką złego przywiązania ani błędów wychowawczych – to dowód na to, że dziecko kocha i czuje się ważne dla swojego opiekuna."

Kiedy to norma, a kiedy warto sięgnąć po pomoc?

Pierwsze 2–4 tygodnie adaptacji to czas, kiedy intensywne reakcje są całkowicie zrozumiałe. Niepokój powinien wzrosnąć, jeśli:

  • Nasilone reakcje utrzymują się dłużej niż 6–8 tygodni bez wyraźnej poprawy
  • Dziecko zaczyna skarżyć się na bóle brzucha lub głowy wyłącznie przed wyjściem do przedszkola
  • W domu pojawia się regres – moczenie nocne, ssanie kciuka, zaburzenia snu u dziecka, które wcześniej ich nie miało
  • Dziecko odmawia kontaktu z rówieśnikami i w grupie pozostaje bierne, wycofane przez dłuższy czas
  • Napady lęku są bardzo gwałtowne i trudne do ukojenia nawet przez bliskie osoby

Co możesz zrobić jako rodzic?

Kluczem jest rytualność i przewidywalność. Codzienne, krótkie i ciepłe pożegnanie – zawsze takie samo – daje dziecku poczucie kontroli. Unikaj przeciągania rozstania ani znikania bez słowa. Wróć o obiecanej porze – to buduje zaufanie, że rozłąka jest tymczasowa.

Rozmowy w domu o emocjach, bajkoterapia, a dla starszych przedszkolaków – proste ćwiczenia oddechowe potrafią zdziałać naprawdę wiele. Jeśli jednak martwisz się, że reakcje dziecka wykraczają poza normę, nie czekaj. Wczesna diagnoza i kilka spotkań z psychologiem często całkowicie rozwiązuje problem.

Artykuł przygotowano we współpracy ze specjalistą Centrum Medycznego Wikamed